Czwartkowy slowlife - pączki i faworki w gronie rodzinnym


Dzisiaj wypada Tłusty Czwartek, dzień, w którym przynajmniej część z nas może bez wyrzutów sumienia podjeść sobie kilka pysznych pączków i faworków. Zauważyłam, że z wiekiem człowiek jakoś może ich mniej zjeść na raz, pewnie to kwestia zmiany smaków. W dzieciństwie pochłonięcie połowy talerza faworków czy trzech pączków nie robiło nam kłopotu, teraz jest nieco inaczej. Może to i dobrze bo kiedyś spalenie tych zbędnych kalorii było naturalne w zabawie w ganianego, obecnie byłby to wyczyn. 

W naszej kuchni zagościły dziś tradycyjne faworki i mniej tradycyjne pączki ponieważ z dodatkiem serka homogenizowanego. Jedne i drugi robiliśmy po raz pierwszy, jednak wyszły przepyszne. Chłopcy i mąż pomagali jak mogli i w niecałą godzinę wszystko było gotowe. Radość z samodzielnie przygotowanych smakołyków była niesamowita. Śmialiśmy się i żartowaliśmy - tak jak powinno być. Zupełnie inna jest przyjemność ze zjedzenia własnych wypieków niż takich kupnych z piekarni. Jak najczęściej trzeba pamiętać o tym, że nie ma nic lepszego niż czas poświęcony rodzinie. Wraca to do nas ze zdwojoną siłą. Robiąc coś z dziećmi pamiętajmy, że nie ważna jest rozsypana mąka czy niedokładnie odmierzona ilość śmietany. Ważne w tym wszystkim są wspomnienia jakie pozostawiamy po siebie, umiejętności jakie dzięki nam będą miały nasze dzieci, a co za tym idzie ich samodzielność w życiu. A co dla nas jest ważne? Świadectwo tego, że to co robimy ma sens, jest potrzebne i ważne. Zwolnijmy nasze tempo życia, cieszmy się z małych rzeczy i doceniajmy to co mamy. 


3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy post. Chętnie poznałabym przepis na pączki z serkiem,bo nigdy takich nie jadłam,a brzmi świetnie. Myślę,że puenta jest jak najbardziej trafna! Gubimy się często podczas codziennych obowiązków i zapominamy,że nie wszystko musi być idealne,ważne,aby było NASZE.
    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepis jest bardzo prosty, znaleziony na http://www.mojewypieki.com/przepis/paczki-na-serku-homogenizowanym

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwazam, że nie ma nic lepszego niż czas poświęcony rodzinie. Takie wspólne robienie czegoś bardzo zbliża :) musiało być smacznie!!!

    OdpowiedzUsuń