Pelargonie - tanie sadzonki

Pelargonie są to szalenie wdzięczne, wytrzymałe i dekoracyjne kwiaty. W naszych warunkach występują głównie jako rośliny jednoroczne lub wieloletnie przechowywane w chłodnych pomieszczeniach zimą. Na wiosnę można z nich pobrać sadzonki i bujnie rozmnożyć swoją hodowlę. Pelargonie przepięknie komponują się posadzone blisko siebie po kilka sztuk, w rzędzie zawieszone na balkonach czy posadzone w większych donicach w kompozycji z innymi roślinami jak petunie, heliotrop, niezapominajki, aksamitką czy lobelią. Niestety zakup okazałej sadzonki pelargonii to wydatek rzędu kilkunastu złotych, a jeśli potrzebujemy ich kilka lub kilkanaście to suma robi się okazała. Jest na to prosty aczkolwiek pracochłonny sposób. Zasiej pelargonie z nasion! W sklepach dostępnych jest wiele odmian, w przepięknych kolorach i o wzorzystych liściach. Jak się za to zabrać? Nic prostszego.

Potrzebujemy:
doniczki lub minipalety
ziemia do wysiewu
nasiona pelargonii
ołówek lub patyczek do robienia dziurek
woda
folia spożywcza
znaczniki lub patyczki po lodach

Do doniczek wsyp ziemię, lekko ugnieć i podlej. Odczekaj aż woda wsiąknie. Następnie zrób małe zagłębienia w ziemi za pomocą ołówka lub patyczka, włóż w nie po jednym nasionku, delikatnie przysyp ziemią. Następnie od góry przykryj folią spożywczą aby stworzyć im cieplejszy klimat, a na koniec wbij od góry w doniczkę - ziemię znacznik / patyk od lodów z napisaną nazwą i odmianą. Folię delikatnie nakłuj aby był dostęp powietrza.  Miejsce na doniczki powinno być dobrze nasłonecznione, bez przeciągów i dość ciepłe ok 20-24 stopni. Nie zapomnij jednak o wietrzeniu pomieszczenia.

Nasiona powinny wykiełkować  w ciągu 14 dni jednak pierwsze mogą już się pojawiać po około 6 dniach. To wszystko zależy od warunków słonecznych i temperaturowych. Pamiętaj aby nasiona podlewać, nie za często, mniej więcej raz w tygodniu, najlepiej na podstawkę - nie bezpośrednio do doniczki aby nie wymyć nasionek i nie przelać ich.

Jeśli sadzimy nasiona do minipalet albo małych doniczek należy roślinki, po wyrośnięciu trzech liści przesadzić do większych pojemników. Gdy roślina zwalnia wzrost to znak że ma za mało miejsca. Na miejsca stałe możemy wystawiać je od maja, pamiętając aby w kwietniu je zahartować wystawiając na dwóch na godzinę czy dwie w słoneczne dni. W chłodne majowe noce warto chować je do domu aby nie zmarzły.

Radość z wyhodowania swoich kwiatów jest niesamowita.


















14 komentarzy:

  1. Każdego roku mówię sobie, że zasadzę pelargonie i nic z tego nie wychodzi. Twój wpis mnie zainspirował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymam kciuki za powodzenie
      #pelargonie

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Czasochłonne ale jak ktoś lubi rośliny to takie pozyskiwanie nowych roślin jest przyjemnością

      Usuń
  3. Na moim hiszpańskim balkonie pelargonie kwitną cały rok, bywa, że wyjeżdżam na miesiąc i wtedy bez podlewania marnieją, ale szybko zakwitają na nowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto pomyśleć o donicach samonawadniających? Na krótszy czas mogą pomóc też butelki z wodą wbite w ziemię do góry dnem lub kule nawadniajàce.

      Usuń
  4. U mnie co roku pelargonie zdobią balkon, uwielbiam te kwiaty. W tym roku pomyślę nad zasadzeniem:) nic bardziej nie cieszy jak takie pozyskiwanie nowych roślinek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię pelargonię;zwlaszcza drobną. Mam balkon bardzo nasłoneczniony i nie wiem, czy pelargonia to wytrzyma... ale chyba s tym sezonie ją posadzę zamiast begonii😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pelargonie są wytrzymalymi kwiatami. Proszę jednak pamiętac o codziennym podlewaniu ich, najlepiej jak już trochę ziemią ostygnie wieczorem, a do rana zdąży kwiat sie wzmocnić

      Usuń
  6. Ja mieszkam na 3 piętrze i boję się że się usmażą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pelargonie są wytrzymałe powinny sobie spokojnie poradzić, polecam również begonie, szałwię, aksamitki, bratki i cynie.

      Usuń
  7. Są piękne! Ja narazie skupiam uwagę na storczykach.. :) Mam wiele kwiatów w domu, jednak nie zawsze wiem co i jak i ile podlewać. Mam nadzieję, że Twój blog będzie mi pomagał. Obserwuję :)
    Pozdrawiam,
    http://rooksiii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiesz że storczyki można rozmnażać Nasion?

    OdpowiedzUsuń