Własne mieszanki herbat. DIY jak zrobić swoją zdrową herbatę.

Własne mieszanki herbat. DIY jak zrobić swoją zdrową herbatę.





Od dawna interesuję się kwestią zdrowego jedzenia. Szukam, czytam, pytam. Przyzwyczaiłam się, że zanim coś trafi do mojego koszyka muszę sprawdzić jego skład. Jakiś czas temu okazało się że jeden z członków mojej rodziny ma szeroki zakres alergii na składniki pokarmowe, jedzenie ich skutkowało chronicznym katarem i kończeniem każdej drobnej infekcji zapaleniem płuc. Po odstawieniu produktów z nimi, okazało się, że choroby omijają nas szerokim łukiem. Wszystko pięknie? No nie! Ilość produktów, które możemy kupować znacznie się zmniejszyła. Przy okazji odpadło sporo produktów, które miały wątpliwy skład czyli nie miały w sobie głównego składnika. Przykład? Herbata! Herbata malinowa dla przykładu to nic innego jak cukier, syrop glukozowo - fruktozowy, kwasek cytrynowy,  maltodekstryna i aromat maliny w ilości 0.2%. O zgrozo i to jest herbata? Nawet napojem malinowym bym tego nie nazwała. Wiele zakazanych nam produktów zastępujemy zdrowymi odpowiednikami. Podobnie jest z herbatą. Herbatę można przygotować samemu za pomocą naturalnych składników ze swojego ogródka lub przy pomocy kupionych u sprawdzonych sprzedawców. 
Najprostszym rozwiązaniem jest używanie jako bazy czarnej, liściastej herbaty. Musi ona jednak być wysokiej jakości. Wystarczy do niej dodać plaster świeżej pomarańczy, kilka plasterków jabłka, liście mięty czy imbir. Efekt będzie wspaniały a co najważniejsze zdrowy. 
Szukacie alternatywy ogrodowej? Proszę bardzo. Suszcie liście mięty, melisy, rozmarynu, pokrzywy. Suszcie kwiaty malwy, rumianku, stokrotki, nagietka, dziurawca, dziewanny, róży, chabra, lipy czy czarnego bzu. Suszcie owoce poziomek, malin, czarnego bzu, gruszek, jabłoni, wiśni, aronii, dzikiej róży, pigwy, żurawiny, jagód, borówek, jeżyn. Następnie komponujcie z nich swoje napary i delektujcie się nimi jako najlepszymi na świecie. Kompozycja plastra pigwy, gruszki i jabłka, wzbogacona nagietkiem zachwyci wielu z Was. Inne propozycje? Mięta z suszoną dziką różą. Imbir z kwiatami lipy. Melisa, czarny bez i chaber. Wiśnia, aronia i kwiaty malwy. Sami zobaczcie jak wiele propozycji jest. A kwiatów. liści i owoców do suszenia jest cała masa w naszych ogrodach. Jednak zawsze pamiętaj, by przed wypróbowaniem kolejnych nowości wpierw poczytaj czy są one jadalne. Życzę smacznego i popijając swoją aromatyczną herbatkę z dzikiej róży zapraszam Was na wpis o dokarmianiu ptaków w tym sezonie. Klikajcie TU, czytajcie i działajcie w swoich karmnikach. 


Daj im żyć, daj im żyć po swojemu. Jak wychować mądre dzieci?

Daj im żyć, daj im żyć po swojemu. Jak wychować mądre dzieci?

Wiecie z poprzednich wpisów, że staramy się żyć spokojnie i cieszyć się każdym dniem osobno. Nie gonimy za pieniędzmi, nie rywalizujemy z inny rodzicami. Doceniamy to co mamy tu i teraz. Oczywiście, że myślimy o przyszłości, planujemy ją i marzymy, ale nie pokładamy naszych, niespełnionych marzeń w dzieciach. Nie mówimy im co mogą osiągnąć a czego nie. Mi całe życie powtarzano jakie są limity moich możliwości, że warto twardo stąpać po ziemi, a marzenia...cóż dopiero mój mąż nauczył mnie marzyć. Każdy ma inny sposób na wychowanie swoich pociech, my mamy swój. Pozwalamy chłopcom wybierać, próbować i sprawdzać. W tym wszystkim jednak powtarzamy im, że aby coś osiągnąć trzeba być wytrwałym i dążyć do celu. Jeśli wymarzą sobie bycie lekarzem, konstruktorem czy astronautom, to nim będą jeśli tylko będą dążyć do celu i włożą w to dużo pracy.  Powtarzamy im, że niezależnie od tego jakie życie wybiorą, gdzie i jak będą żyć będziemy z nich dumni bo to będzie ich wybór. A wybór czasem bywa najtrudniejszy. To tak jak my kiedyś mieliśmy wybór i ich dokonaliśmy zgodnie ze swoimi marzeniami lub nie, teraz ponosimy tego konsekwencje. Ci co wybrali zgodnie ze sobą są szczęśliwi i czują się spełnieni, a Ci którzy starali się zadowolić innych, nie wyróżniać zbytnio z tłumu albo bali się iść na przekór otoczeniu teraz są w rozterce co by było gdyby. Będziemy kochać nasze dzieci jeśli wybiorą życie rolnika, prezesa czy kogokolwiek innego. To nie jest wartość jaka stanowi o człowieku. I tego ich uczymy. Tego czym jest dobro i czym jest zło, tego że mają prawo się złościć, ale nie mają prawa przy tym krzywdzić innych. Tego, że mogą marzyć i spełniać te marzenia nawet jeśli byliby jedynymi którzy o tym marzą na świecie.
Dla nas cieszenie się chwilą jest szalenie ważne. Mieliśmy różne sytuacje w naszym życiu i wiemy, że może być trudno. Dlatego w naszym domu zdarzy się dzień bez obiadu bo na przykład poszliśmy na rowery. Bywa, że padnie nam telefon bo nie naładowaliśmy go przed odebraniem dzieci ze szkoły a powrót do domu okazał się dwugodzinnym spacerem. Nie są nam obce godziny obserwacji ptaków podczas pałaszowania naszych karmników. My po prostu wiemy, że dla naszych dzieci dużo ważniejsza jest chwila z nami niż kolejna lekcja na pianinie. 
Nadszedł październik i powoli zarzucamy nasze hobby jakim jest jazda na rowerze po lesie na bardziej domowe zainteresowania. Dużo więcej tworzymy w domu prac typu "zrób to sam" i obserwujemy świat zza okna. W lato, podczas wakacji stworzyliśmy domek dla małych owadów i poidełka dla ptaków oraz owadów więc teraz podziwiamy ruch w ogrodzie. Ale to  tylko namiastka tego co przyciąga naszych nowych gości. Odkryłam ostatnio wspaniałą firmę, która komponuje odpowiednio dobrane ziarna dla ptaków, dostosowane do różnych gatunków. Nie muszę już kupować ziaren na targu, które często niestety okazywały się stare i zwietrzałe. Świeżość produktów Semini mnie zaskoczyła. Kilka ziarenek które wypadły ostatnio z karmnika na taras zaczęło kiełkować! Wspaniale prawda? Znaczy to że są wysokiej jakości. A do tego tak dobrane aby ptaki dostały to czego potrzebują. Koniecznie zajrzyjcie pod ten adres www.semini.pl Ja amator już nie muszę się troszczyć o to co tam im nasypać by były odpowiednio nakarmione. Zobaczcie sami na fotorelacji poniżej - jaki ruch mamy na tarasie, a dzieci mają niesamowitą frajdę z obserwacji swoich nowych przyjaciół. Ich radość na buzi jest bezcenna.
W ogrodzie i okolicy jest jeszcze sporo odpowiednich pokarmów dla dzikich ptaków, dlatego na razie dokładamy po trochu pokarmu do karmników, tak aby nasi dzicy goście przypomnieli sobie o nas i pamiętali o tej stołówce podczas mroźnych, grudniowych dni. Na razie w okolicy pojawiła się piękna jesień i to nią cieszymy się całą rodziną. Zbieramy kolorowe liście, podziwiamy owoce na drzewach i niesamowite kolory. Cieszymy się życiem i tym co mamy - rodziną. 




Dodaj napis












Cebule kwiatowe do nasadzeń jesiennych. Co sadzimy jesienią?

Cebule kwiatowe do nasadzeń jesiennych. Co sadzimy jesienią?




Jesień to czas gdy na dworze zaczyna być zimno, mokro i szaro. Poranki już nie budzą nas pięknym słońcem, a wieczory przychodzą za szybko. Jednak to nie znaczy, że nasze prace ogrodowe zasypiają snem zimowym. Nadszedł idealny czas na sadzenie kwiatów cebulowych! Tak, to idealny moment, aż do momentu gdy ziemia zamarznie i wbicie szpadla będzie niewykonalne. A wiecie jak duży wybór takich cebul jest? Ogromny! Ja naliczyłam 18 rodzai roślin cebulowych, a praktycznie każdy z nich ma co najmniej kilka odmian. Zobaczcie sami, że jest w czym wybierać.

Amaryllis, a tak naprawdę zwartnica to propozycja dla tych, którzy lubią eleganckie rośliny w donicach. Odmiany różnią się między sobą  nie tylko kolorem, ale i wielkością oraz wypełnieniem środka. Cebule są bardzo duże, mogą mieć obwód 20-30 cm. Amarylisy pięknie wyglądają sadzone w grupach, a w sklepach dostępnych jest kilkanaście odmian. 


 Przepięknym uzupełnieniem ich niższych partii jest Allium, czosnek ozdobny, który cudownie wygląda sadzony w grupach. Jego wymagania nie są wygórowane, odpowiednie nawodnieni i rozsadzanie co 2-3 lata ponieważ dość mocno się zagęszczają jego cebulki. Ale nie ma tego złego, dzięki temu mamy kolejne cebule i nasza kolekcja się powiększa. Allium jest mrozoodporny, a po regularnym usuwaniu kwiatostanów, kwitnie ponownie. 



 Anemony należą do rodziny jaskrowatych i można w nich wyróżnić 150 gatunków, więc jest w czym wybierać, prawda? Największym ich plusem poza niezaprzeczalną urodą jest fakt iż można je sadzić w miejscu słonecznym, zacienionym i w różnym klimacie. Anemony wyrastają z kłączy i bardzo szybko się rozrastają więc w dość krótkim czasie pokrywają całe rabaty. 


Łudząco podobne do krokusów przepiękne i wdzięczne Ziemowity. Dostępne w różnych odcieniach fioletu, różu, bieli i żółci pozwalają na tworzenie uroczych obwódek. 


Wysoka roślina, która wymaga dużej ilości słońca i nie lubi zastoju wody to Pustynnik, inaczej zwany Eremurus. Warto wybrać dla niej odpowiednie miejsce gdyż w pełnym rozkwicie zachwyci wszystkich gości i domowników. Pomimo, iż nie lubi zastoju wody, nie wolno zapomnieć o systematycznym podlewaniu. Jako roślina w naturze występująca na pustyni jest wrażliwa na mrozy, nie ma jednak konieczności wykopywania jej, wystarczy przykrycie jej. 



Fritillaria, czyli popularnie zwana Szachownica to następny cud natury, który możemy mieć w swoich ogrodach. Idealnie sprawdza się jako główna atrakcja ogrodu ze względu na swoją urodę. Dostępne są odmiany wysokie i niskie, dzięki czemu możemy je komponować w różnych miejscach w ogrodzie. Należy przy tym jedynie pamiętać, że ich cebulki mają skłonność do gnicia, więc należy pamiętać o odpowiednim miejscu. 



W naszych ogrodach warto również pamiętać o bardziej popularnych liliowcach, irysach, krokusach, liliach, szafirkach, hiacyntach, jaskrach, tulipanach, szafirkach. Ta klasyka polskich ogrodów świetnie się sprawdza, a wczesnowiosenne rozkwity sprawiają wiele radości. Wśród nich jest wiele możliwości wyboru barwy i wysokości. Satysfakcja z takiego ogrodu pełnego szafirków czy krokusów gwarantowana. 
Marzy mi się ogród przepełnionymi kwiatami cebulowymi. Na razie wśród moich okazów znajdują się małe ilości tych gatunków, ale z czasem będę je uzupełniać aby zachwycały kolorami i obłędnym zapachem. Uwielbiam polskie ogrody, pełne natury i harmonii. Takie gdzie widać serce włożone w ich pielęgnację. Gdzie miejsce dla siebie znajdą nie tylko rośliny, ale również motyle czy ptaki. Wiecie jak zwabić te pierwsze do swoich ogrodów? Jakiś czas temu pisałam o tym KLIK Ja powoli przygotowuje się już do przyjęcia tych drugich w swoim ogrodzie. Idzie zima i warto pomyśleć o dokarmianiu ptaków, o stworzeniu im wspaniałych warunków na miarę pięknej, ptasiej stołówki. I nie mam tu na myśli jedynie poszukiwania nowego karmnika, ale również odpowiedniej karmy. A wy witacie zwierzęta w swoich ogrodach? Macie dla nich jakieś specjalne miejsca?